Jak zaplanować podróż do Tajlandii?

Jeśli spojrzycie na ceny wycieczek do Tajlandii w biurach podróży możecie stwierdzić, ze wyjazd do tego kraju jest propozycją nie na Waszą kieszeń. Wystarczy jednak włożyć w przygotowania trochę więcej trudu.  Okaże się wtedy, że egzotyczny urlop w Krainie Uśmiechu będzie Was kosztował niewiele więcej niż all inclusive w Grecji. Jak zaplanować podróż do Tajlandii na własną rękę i nie żałować? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

Wyspa Koh Nangyaun, Tajlandia

Podróż do Tajlandii: od czego zacząć?

Najbardziej istotna sprawa to wybór odpowiedniego terminu na podróż. W Tajlandii wyróżnia się 3 pory: chłodną (która wcale chłodna nie jest), gorącą i deszczową. Niektóre regiony kraju wyróżniają tylko dwie z nich gorącą i suchą oraz deszczową. Na potrzeby tego wpisu omówimy 3 najbardziej popularne miejsca czyli Bangkok, Krabi oraz Phuket.

Pora chłodna to w Bangkoku szczyt sezonu. Przypada ona na miesiące od listopada do lutego. Temperatury w tym czasie oscylują pomiędzy  30 a 34 stopnie. Są więc najbardziej przyjazne dla zwiedzających. Pora gorąca to około dwa miesiące trudnych do zniesienia temperatur. Gorące i suche powietrze w kwietniu i maju dosłownie jest nie do wytrzymania. Od maja do października Bangkok znajduje się pod wpływem pory deszczowej. Temperatury w tym czasie to około 30 stopni.

Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że pora deszczowa (szczególnie w Bangkoku) nie jest aż tak uciążliwa. Dużo słyszałam o tym jak fatalnie wybieram jadąc do stolicy Tajlandii na przełomie sierpnia i września. To prawda, że codziennie pojawiał się deszcz, zdarzyło się też kilka dość spektakularnych burz, ale trwały maksymalnie kilkadziesiąt minut. Deszcz bywał natomiast bardzo miłą odskocznią i chwilą oddechu od bardzo wysokich temperatur.

W Tajlandii południowo-zachodniej czyli obszarze, na którym znajdują się dwa popularne wśród turystów miejsca Krabi i Phuket możemy wyróżnić dwie pory roku. Od stycznia do kwietnia tajskie wyspy przeżywają oblężenie. To szczyt sezonu, pogoda jest doskonała i plażing trwa w najlepsze. Pozostała część roku to pora deszczowa, która przypada na miesiące od maja do grudnia. Pogoda bywa wtedy bardzo kapryśna. Mogą występować obfite opady deszczu. Pogoda może również zepsuć inne plany jak na przykład rejsy po wyspach.

Jak zaplanować podróż do Tajlandii żeby nie wydać milionów? To możliwe!

Jak zaplanować podróż do Tajlandii — wybór linii lotniczej

To w jakim okresie podróżujecie do Tajlandii ma bezpośredni wpływ na ceny biletów. Poza sezonem możecie liczyć na duże promocje i upolować przeloty w bardzo atrakcyjnych cenach. Nie każdy chce się jednak zdecydować na wyjazd (szczególnie na wyspy) bez gwarancji dobrej aury.

Z Polski do Tajlandii nie ma możliwości podróży bezpośredniej jeśli chcecie skorzystać z tradycyjnych linii lotniczych. Którego przewoźnika wybrać? Możliwości jest bardzo dużo. Loty do Bangkoku możecie zorganizować m.in. z Emirates, Qatar Airways, Aeroflotem, Finiarem czy Ukraine International Airlines. Podczas takiej podróży będzie Was prawdopodobnie czekać jedna przesiadka. Może się jednak okazać tak (szczególnie jeśli wybieracie się na wyspy), że kolejna przesiadka na lot do Phuket czy Krabi będzie Was czekała również w Bangkoku.

Zakup biletów lotniczych jest zdecydowanie największym wydatkiem. Za loty liniami Emirates (z przesiadką w Bangkoku) lub Qatar Airways ( z przesiadką w Doha) zapłacicie około 1700-1900 zł. To dobre linie, które gwarantują większy komfort podróży. Jeśli chcecie skorzystać z tańszych połączeń sprawdźcie ofertę przewoźnika Ukraine International Airlines. Tutaj możecie upolować bilety nawet za 1500-1600 zł. Uprzedzając pytania, wcale nie jest to tak straszny przewoźnik, komfort podróży jest niższy, ale ceny biletów również.

Alternatywą dla lotów rejsowych mogą się okazać połączenia czarterowe. Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest możliwość bezpośredniego lotu (nawet na wyspy). Połączenia czarterowe z Tajlandią oferują Rainbow Tours, Tui oraz Itaka. Tutaj cena może być bardzo różna. Za bilety kupowane w opcji last minute na około tydzień przed wylotem możemy zapłacić około 1600-1800 zł. Ale zdarzają się też ultra tanie bilety jak na przykład bezpośrednie loty do Bangkoku za 1049 zł.

Tajlandia — zdrowie, ubezpieczenie, szczepienia

Jak zaplanować podróż do Tajlandii aby nie martwić się o swoje zdrowie i bezpieczeństwo? Warto sprawdzić jakie szczepienia są wymagane, przygotować na drogę mini apteczkę oraz rozejrzeć się za ofertami ubezpieczeń.

Nie będę w tym miejscu wypowiadać się na temat tego czy szczepienia są zasadne czy nie. Według  [nazwa organizacji od szczepień] zalecane są następujące szczepienia:

  • Błonica
  • Tężec
  • Krztusiec
  •  Wirusowe zapalenie wątroby typu A
  •  Wirusowe zapalenie wątroby typu B
  • Dur brzuszny
  • Cholera
  • Wścieklizna
  • Japońskie zapalenie mózgu

Szczepienia te są zalecane w większości krajów tropikalnych więc warto rozważyć przyjęcie szczepionek. Ponieważ nie są one wymagane, nie będę egzekwowane przy wjeździe do kraju. Część z nich możecie mieć aktualnych (np. tężec czy błonica). Koniecznie zweryfikujcie to ze swoją kartą szczepień lub międzynarodową książeczką szczepień.

Jak zaplanować podróż do Tajlandii żeby nie zafundować sobie maratonu po aptekach i stresu z tym związanego? Przygotować ze sobą apteczkę. Owszem, większość odpowiedników leków znajdziecie na miejscu. Ja jednak wychodzę z założenia, że ostatnią rzeczą której potrzebuje na przykład podczas zatrucia pokarmowego jest maraton po sklepach. Moja apteczka do Tajlandii nie różni się niczym od leków, które zabieram do krajów europejskich. Moim zdaniem koniecznie warto zebrać ze sobą: plastry, waciki dezynfekujące, leki przeciwbólowe, leki przeciwgorączkowe, leki przeciw biegunce i zaparciom. Przydadzą się równie typowe leki na przeziębienie jak np. Gripex. Marki są nie ważne, zależy nam na działaniu. Wybierzcie te leki, do których macie największe zaufanie.

Hotele w Tajlandii na każdą kieszeń

jak zaplanować podróż do Tajlandii na własną rękę? To proste!

Tajlandia ma niezwykle rozbudowaną bazę hotelową. W samym Bangkoku znajdują się tysiące hoteli, hosteli i pensjonatów o różnym standardzie. Nie ma wątpliwości, że każdy znajdzie tutaj coś odpowiadającego jego oczekiwaniom. W tym wpisie będzie bardziej teoretycznie. O tym jakie hotele w Bangkoku polecam i dlaczego przeczytacie tutaj. Możecie wybierać z naprawdę bogatej oferty hosteli i hoteli o przeróżnym standardzie. Ceny są bardzo różne od skromnych łóżek w salach wieloosobowych za nawet 15 zł po luksusowe 5* hotele z niewyobrażalną wręcz liczbą udogodnień za kilkaset złotych za dobę.  Fajne hotele 4* ze śniadaniem w cenie można znaleźć za około 100 zł od osoby. Wszystko zależy od tego czego oczekujecie od miejsca, w którym się zatrzymacie.

Pamiętajcie o szczegółowym czytaniu ofert i sprawdzaniu czy na miejscu nie czekają na Was jakieś dodatkowe opłaty. Popularnym hotelowym przekrętem w Azji jest wynajmowanie pokoju bez okna lub bez klimatyzacji. Uwaga! Czasem zdarza się, że w pokoju na zdjęciu widać zasłonki czy firanki. To niestety nie oznacza jednak, że okno faktycznie się tam znajduje.. Oczywiście takich przekrętów nie stosują obiekty, którym zależy na dobrej opinii. Niestety, jak w wielu krajach, to nie jedyne oszustwo, które stosuje się na nieświadomych turystach. Różnym przekrętom poświęciłam osobny wpis.

Wskazówka! Omijajcie szeroki łukiem oferty z wyżywieniem all inclusive. To nieopłacalna usługa, która podniesie koszty Waszej podróży o kilkaset złotych za osobę.

Szukacie innych wskazówek jak zaplanować podróż do Tajlandii? Pomogą Wam w tym inne moje wpisy na temat tego kraju:

Kolejne teksty o Tajlandii w przygotowaniu. Zachęcam również do śledzenia mnie na instagramie. Tam znajdziecie najświeższe relacje z podróży. Szukajcie mnie pod nazwą @latamyzwarszawy.

Post Author: Milena

Dodaj komentarz