Pozytywne skutki koronawirusa w turystyce. Te zwierzęta nie będą już cierpieć!

Jeśli można próbować doszukiwać się jakiś pozytywów w obecnej sytuacji na świecie to ta informacja z pewnością może cieszyć. Epidemia koronawirusa spowodowało spore zmiany, które ucieszą wszystkich troszczących się o losy zwierząt. Turystyka zwolniła a wraz z nią spadł popyt na “atrakcje” z udziałem dzikich zwierząt. To jednak nie jedyna zmiana! Ogromny postęp dokonał się również w Chinach. Co się zmieniło?

Słonie w Tajlandii przestaną być wykorzystywane

Pierwsza pozytywna zmiana dotyczy tajskich słoni. To jedna z tych “atrakcji”, która wzbudzała wiele kontrowersji. Dzikie zwierzęta cierpiące tylko dla uciechy turysty i fajnego zdjęcia na Instagram to ogromne okrucieństwo. W związku z sytuacją na świecie turyści zniknęli z Tajlandii, a wraz z nimi zapotrzebowanie na jazdę na słoniach. W związku z tym pracownicy ośrodka Maesa w Chiang Mai zdecydowali się na usunięcie z grzbietów słoni siedzisk,  w których byli przewożeni turyści. Jak zapewniają pracownicy tej placówki nie jest to decyzja tymczasowa. Zwierzęta nie będą już zmuszane do przewożenia ludzi.

Chiny z zakazem jedzenia psów i kotów

To co dla w naszej kulturze jest nie do pomyślenia, w Azji niestety bywa normalnością. Niektóre azjatyckie kraje w swojej kuchni korzystają z mięsa, które pochodzi od psów i kotów. To również ma się zmienić. W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią pierwsze miasto wprowadziło zakaz spożywania mięsa pochodzącego od tych zwierząt domowych. Skąd ta nagła decyzja? Niektóre ze źródeł sugerują, że epidemia koronawirusa miała swój początek na targu żywych zwierząt w Wuhan.

Od 1 maja w całej prowincji Shenzen nie będzie można spożywać, kupować ani sprzedawać psiego i kociego mięsa. Wcześniej ( w 2018 roku) pierwsze regulacje w tym zakresie wprowadził Wietnam. Przepisy te jeszcze nie obowiązują.


Post Author: Milena

Dodaj komentarz