LOT uziemia swoje samoloty w związku z katastrofą w Etiopii. Co dalej z Boeingiem 737 Max 8?

Dwie katastrofy tego samego modelu boeinga od października 2018 roku zelektryzowały branże lotniczą. Kolejne kraje zamykają przestrzeń powietrzną dla tych samolotów, a linie lotnicze uziemiają samoloty. Skąd tak radykalne decyzje? Czy Boeing 737 Max 8 ma usterkę produkcyjną? Podsumowujemy informacje.

Dwie katastrofy Boeinga 737 Max 8

10 marca 2019 roku zaledwie 6 minut po starcie rozbił się samolot linii lotniczej Ethiopian Airlines. Na pokładzie Boeinga 737 Max 8 znajdowało się 149 pasażerów i 8 członków załogi . Nikt nie przeżył katastrofy, wśród ofiar była dwójka Polaków. Maszyna leciała do stolicy Kenii, Nairobi. Katastrofa szokuje tym bardziej, ponieważ samolot opuścił fabrykę zaledwie w listopadzie 2018 roku.

Podobna katastrofa, z udziałem tego samego modelu samolotu miała miejsce nieco ponad 4 miesiące temu. Wtedy rozbił się samolot linii Lion Air lecący z Dżakarty do  Pangkal Pinang. Tutaj również mieliśmy do czynienia ze stosunkowo nową maszynę.

Co dalej z Boeingiem 737 Max 8?

Te dwie, na pierwszy rzut oka podobne katastrofy (chociaż łączenie dwóch tych spraw bez szczegółowego dochodzenia można traktować jako spekulacje) wywołały panikę wśród linii lotniczych i agencji. Kolejne linie lotnicze decydują się na uziemienie tego modelu samolotów, a kraje europejskie zamykają swoją przestrzeń powietrzną. Boeingi 737 Max 8 mają już zakaz lotów m. in.  nad Holandia, Wielką Brytanią, Irlandią, Austrią oraz Polską. Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego UE (EASA) w odniesieniu do przestrzeni powietrznej nad UE. EASA swoją decyzję rozszerzyła o B737 MAX 9. 

LOT podjął również decyzję o uziemieniu wszystkich samolotów tego typu. Lot posiada 5 takich samolotów. Do momentu wyjaśnienia sytuacji, samoloty te będą zastępowane innymi maszynami. Wiemy już, że narodowemu przewoźnikowi nie udało się znaleźć zastępczej maszyny na jedno z dzisiejszych połączeń. 13 marca nie odbędzie się rejs z Warszawy do Astany. Decyzje o uziemieniu tych maszyn w innych liniach lotniczych również zapadają lawinowo.

Producent Boeinga wydał specjalne oświadczenie, w którym podkreśla, że jest pewien bezpieczeństwa maszyn, które opuszczają fabrykę. W oświadczeniu czytamy m. in. że po katastrofie samolotu Lion Air  Boeing rozpoczął prace nad ulepszeniem oprogramowania do sterowania lotem dla 737 MAX. Wszystko po to, żeby samoloty był jak najbardziej bezpieczne.  Cały komunikat można przeczytać tutaj.

Kiedy B737 MAX 8 wrócą do pracy? Wszystko zależy od wyników dochodzenia w sprawie katastrofy w Etiopii. Wiemy już, że na szczegółowe informacje będzie trzeba poczekać. Zapisy z czarnych skrzynek nie są możliwe do odczytania w Etiopii i będą wysyłane za granicę.

Post Author: Milena

Dodaj komentarz