Wakacje all inclusive – czy to wybór dobry dla Ciebie?

To nie będzie wpis o tym jak to źle wyjeżdża się na wakacje z rodakami. Odłóżmy na bok stereotypy o Januszu i Grażynie. Każdy przeczytał dziesiątki historii o tym jak potrafimy się zachowywać na wakacjach. Problem w tym, że takie samo świadectwo potrafią dać o sobie Anglicy, Niemcy, Rosjanie czy Amerykanie. Porozmawiajmy o all inclusive jako o formie wyjazdu, która nie jest dla każdego. Bo wakacje all inclusive są szyte na miarę, ale dla specyficznej grupy odbiorców. Jeszcze przed zakupem wycieczki warto się zastanowić czy hotelowa bransoletka jest dla Ciebie naprawdę świętym Graalem.

All inclusive czyli co?

All inclusive czyli z angielskiego wszystko w cenie to bardzo popularna forma wyjazdów wakacyjnych. Jednak już od dawna nie oznacza ona tego samego. Wachlarz opcji stale się powiększa i dziś możemy skorzystać np. z opcji all inclusive soft, all inclusive ultra czy all inclusive 24. Warto znać te terminy aby po przyjeździe do hotelu nie być zwyczajnie rozczarowanym.

  • all inclusive – podstawowa wersja, która zakłada nielimitowany dostęp do posiłków, napojów i alkoholi w godzinach wyznaczonych przez obiekt
  • all inclusive soft – ograniczona forma wyjazdu typu wszystko w cenie. Tej opcji otrzymasz posiłki i napoje (z wykluczeniem alkoholi)
  • all inclusive 24 – to opcja nielimitowana czasem. Z darmowych przekąsek, napoi i alkoholi możemy korzystać przez całą dobę
  • all inclusive ultra – najbardziej ekskluzywna forma tego typu wyjazdu. Możemy liczyć na przykład na większy wybór alkoholi (również ekskluzywnych) kolacje w restauracjach ala carte i inne udogodnienia.

W niektórych krajach tygodniowe wakacje tego typu można zarezerwować już za około 1000-1200 zł. należy jednak pamiętać, że jakość zapewnianej usługi może się w takim wypadku drastycznie różnić od Twoich wyobrażeń.

Wakacje all inclusive – podstawowe wady, o których musisz pamiętać

Dużo osób jest przywiązanych do rodzimej kuchni, jednak ważnym elementem wyjazdów zagranicznych jest poznawanie lokalnych smaków. Hotelowa kuchnia, szczególnie jeśli wybieramy tańszą opcję wycieczki, raczej nie zapewni Ci niesamowitych doznać kulinarnych. W opcji all inclusive otrzymamy zazwyczaj typowo hotelowe(często nijakie) jedzenie masowo przygotowywane pod turystę. Podstawową wadą takich wyjazdów jest więc wątpliwa jakość.

Kolejnym problemem na tego typu wyjazdach jest mała różnorodność serwowanych potraw czy napojów. Owszem są nielimitowane, ale wybór jest ubogi. Czy będziesz zadowolony jedząc przez tydzień identyczne śniadanie albo na obiad dostając 5 różnych wariacji na temat tego samego dania?

Bolączka osób, które lubią poznawać nowe smaki? Brak lokalnych przysmaków w hotelowej restauracji. W menu zazwyczaj trafimy na sprawdzone potrawy, które zadowolą większość. Ale czy zadowolą też Ciebie? Oczywiście można wyjść na miasto i testować lokalne jedzenie na własną rękę. W ten sposób ponosimy jednak dodatkowe koszty, a przecież już zapłaciliśmy za urlop niemało.

W zależności od wybranej opcji (szczegóły odnośnie rodzajów all inclusive powyżej) może się okazać, że nie będziemy mogli skorzystać z posiłku wtedy kiedy będziemy mieli ochotę. Poruszenie w barze przed 22? Wiedź, że kończy się all inclusive.

Na potrzeby tego tekstu, cechy wyjazdów all inclusive zostały nazwane wadami. Może się jednak okazać, że wymienione powyżej elementy są dla Ciebie właśnie tymi, które przekonują do wyjazdu w takiej formie. Być może nie lubisz eksperymentować z kuchnią albo najbardziej cieszy Cię kiedy na szwedzkim stole znajdziesz twarożek z rzodkiewką (to ja! 🙂 ) Nic w tym złego! Nieustannie staram się podkreślać, że każdy podróżuje w inny sposób. Wakacje all inclusive to wbrew pozorom specyficzny typ wyjazdów, a decyzja odnośnie tego czy się na niego zdecydować nie zależy wyłącznie od tego czy Twoje wymarzone wakacje to tydzień spędzony nad basenem.

Kiedy wakacje all inclusive są zbrodnią i totalnie się nie opłacają?

Wakacje all inclusive w egzotycznych krajach to marnowanie potencjału tych miejsc.

O ile zakup wycieczki w opcji all inclusive w Grecji, Hiszpanii czy Bułgarii może być kwestią indywidualną, o tyle decydowanie się na taki typ wyjazdów w krajach egzotycznych jest delikatnie mówiąc słabą inwestycją. Już samo organizowania takiej wycieczki z biurem podróży jest mocnym obciążeniem dla budżetu ( o tym jak zrobić to lepiej już wkrótce), a  kupowanie “wszystkiego w cenie” jest marnowaniem pieniędzy i potencjału kraju, do którego jedziemy.

Niech przykładem dla tego akapitu będzie Tajlandia, która wciąż zyskuje na popularności wśród turystów z Europy.  Wycieczki organizowane przez biura podróży są bardzo drogie. Patrząc na aktualną ofertę BP koszt tygodniowego wyjazdu to 4-5 tysięcy złotych (ze śniadaniami w cenie). Jeśli chcemy skorzystać z opcji all inclusive musimy się już liczyć z kosztami od 7 tysięcy złotych w górę. To dodatkowe 2 tysiące złotych czyli 285 zł dziennie. Myślę, że ciężko znaleźć osobę która przeje i przepije taką kwotę w jeden dzień w Tajlandii.

To, że wybieranie opcji all inclusive w tego typu krajach jest nieopłacalne to jedno. To, że będziecie tego żałować jeszcze bardzo długo to drugie. Bo kuchnia azjatycka jest naprawdę niezwykła. Grzechem jest pojechać do Tajlandii, Wietnamu czy innego kraju i nie próbować tych niezwykłych smaków, które czekają na nas na miejscu. Ceny jedzenia w Tajlandii zachęcają do próbowania lokalnych przysmaków. Gwarantuję, że tajski street food zawładnie Waszym sercem. Hotelowe frykasy możemy sobie spokojnie zostawić na europejskie wyjazdy.

Post Author: Milena

Dodaj komentarz